TLDR: żyję i pracuję od paru lat w Warszawie, i chętnie znajdę kogoś do pogadania ot tak, ale też do pooglądania czegoś (druga połowa posta), w tym Japońskiego Spidermana (to nie żart, patrz niżej).
Nigdy nie powiem "nie" fajnej osobie, więc jeśli post wisi to pisz, nawet dni/tygodnie po nim. Możesz też przejrzeć mój profil (ale jedyne co tam jest to milquetoast polityka, i trochę tekstów o gierekach i programowaniu).
Jak nie wiesz jak zacząć to możesz mi powiedzieć co sądzisz o UFO 👽, czy wierzysz w UFO czy nie, i czemu (nie) wierzysz 👀 albo powiedzieć jakie masz ulubione zwierze (moje chyba kapibara 🥺).
Dodatkowo jestem (od dawna, tuż po covidzie i przeprowadzce tutaj) singlem i (od niedawna) chcę do zmienić więc jeśli trafi się fajna dziewczyna w +/- moim wieku, to bardzo się polecam! :)
Jeśli chodzi o sprawy organizacyjne (poważnie brzmi xD), to najpierw pogadamy tutaj w czacie parę godzin (minut? dni?), a potem przeniesiemy się na Discorda.
Jestem domatorem, dlatego szukam znajomych online, ale jeśli chcesz to nie pogardzę też wyjściem gdzieś kiedyś razem na mieście.
Interesuje mnie kilka rzeczy: gierki (zainspirowały mnie do programowania jako nastolatek, więc to miało duży wpływ na moje życie, plus dalej mnie jara koncept programowania gier, mimo, że w tym nie pracuję), YouTube, anime, paradoki i podobne (czyli Trudne Sprawy, Ukryta Prawda, Dlaczego Ja, Kuchenne Rewolucje, Sędzia Anna Maria Wesołowska, itd., nie biorę ich na poważnie, plus nostalgia), i ciut języki obce (niestety mój brak skupienia nie pozwala mi żadnego się dobrze nauczyć).
W gierki gram (odmóżdżam się) we własnym zakresie, i ogólnie głównie lubię single player, retro, stare, indie, z konsol PS2 i starszych, itd. bo i sprzętu nowego nie mam. Chętnie pogram też razem w coś na callu, tzn. jedna osoba gra a druga ogląda i komentuje, i gadamy sobie. Brzmi głupio, ale to serio działa. Też cośtam skrobię swojego programowania, i do gierek, i nie do gierek, i mogę się pochwalić delikatnie (ale nie lubię się chwalić jak nie ma czym :)
Jeśli chodzi o YT to też odmóżdżam się tu sam, ale są czasem ciekawe (albo i nie, też odmóżdżające :) filmy które można obejrzeć razem.
Za to jeśli chodzi o paradoki i anime, to w gimnazjum i liceum oglądałem je sam (a Kuchenne Rewolucje z rodzicami w TV), ale dziś jakoś nie mogę się zebrać, dlatego chcę z kimś, ale aktywnie (gadanie, komentowanie, itd.), a nie w ciszy przez 30+ minut.
Co do tego Japońskiego Spidermana (to serio nie był żart xD), jest na YT, z podpisami po angielsku, i jest po prostu szalony, śmieszny, itd. bo Spiderman się zachowuje jak jakiś Power Ranger w tym.
Oglądanie z kimś to inny rodzaj funu niż samemu, plus pozwala się skupić, sam zawsze albo nie wrócę do czegoś po kolejny epizod, albo coś mnie odciągnie w połowie epizodu, a z kimś to inna jakość, nie można odejść ot tak w połowie, a i fajnie pogadać i ogólnie, i o tym co jest akurat oglądane.